poniedziałek, 18 lipca 2011

Pawie oczko - pierwsza krew


Kilka dni temu pokazywałam wam makijaż inspirowany pawimi piórami, który wykonałam cieniami z paletki Sephora 5 in 1.

Nie byłam zadowolona z efektu, więc postanowiłam wykonać identyczny makijaż cieniami Sleek.


Efekt jest o wiele lepszy - kolory są bardziej nasycone i widoczne. Niemniej jednak, nadal nie jest to makijaż, o który mi chodziło.


Zastanawiam się, czy nie spróbować zamiast bazy użyć czarnego żelowego eyelinera.

A może wy macie jakiś pomysł, jak wydobyć z tego makijażu kolor i blask cieni?

2 komentarze:

  1. bardzo udane i doskonale dobrane zestawienie kolorystyczne:) super!!!

    OdpowiedzUsuń